Mirosław W.

Życiowa Przystań pomaga !
Trafiłem na terapie w kompletnej rozsypce, nie wiedziałem co z sobą począć, terapeuci wzięli mnie w obroty, postawili mnie na nogi. Po kilkutygodniowym pobycie w ośrodku terapeuci otwarli mi oczy na mój problem z alkoholem, dzięki nim a zwłaszcza dzięki pani Jadzi i panu Markowi wiem jak sobie radzić po terapii. Od prawie roku nie miałem w ustach alkoholu i wiem że dzięki nim i terapii wytrzymam.

Mirosław W.